Outsourcing IT. Bezpieczeństwo, czas, pieniądze…co bardziej cenisz?

Outsourcing IT. Bezpieczeństwo, czas, pieniądze…co bardziej cenisz?

Outsourcing IT. Co bardziej cenisz? … bezpieczeństwo, czas, pieniądze?

Każda teoria ma swoich zwolenników i przeciwników. Przez wiele lat posiadanie własnego serwera fizycznego było najbardziej opłacalnym wyborem. Dlaczego? Ponieważ przy braku innych możliwości – był to na ogół jedyny wybór. Dlatego wszyscy zdążyli się już przyzwyczaić do tego, że serwer powinien być w firmie oraz do wszystkich zadań, które trzeba wykonać i za które trzeba zapłacić, w związku z tą koniecznością. Obecnie, dzięki rozwojowi technologii i usług IT, możliwe są również inne alternatywy. Uzupełniają one infrastrukturę fizyczną firmy lub coraz częściej ją zastępują. Warto się z nimi zapoznać i rozważyć, która z nich byłaby bardziej opłacalna. Zwłaszcza, że w nowej, dynamicznej rzeczywistości biznesowej najbardziej cenny jest czas.

 

„Ile jest cukru w cukrze?”

Ile jest zadań do wykonania i ile czasu one zajmują, gdy decydujemy się na posiadanie serwera w firmie? Już sam zakup serwera – proces ofertowania i dostarczenia – trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy. Zależy jak duża jest infrastruktura oraz czy serwer ma być markowy, czy tzw. „składak”. W przypadku serwera fizycznego wszystkie czynności, od momentu zakupu, poprzez instalację i konfigurację oraz późniejsze utrzymanie i administrowanie zostają po stronie firmy, która go użytkuje (patrz tabelka).

Jeśli nie mamy miejsca w firmie, albo z założenia nie chcemy mieć serwerów w firmie (np. gdy potrzebujemy miejsce na coś innego lub po prostu chcemy stworzyć dla naszego serwera lepsze warunki), to można skorzystać z najprostszej usługi data center, czyli kolokacji. Pozwoli nam ona nadal posiadać swój własny serwer fizyczny, ale w specjalnym środowisku, jakiego nie zapewnimy w naszej firmie, ze względu na koszty.

Posiadanie serwera fizycznego nie gwarantuje nam żadnego bezpieczeństwa w zakresie ciągłości działania. Jeden to za mało. Dwa takie same spięte w klaster niezawodnościowy, to już coś. Jak jeden się zepsuje, to drugi przejmie jego rolę. Tylko kogo na to stać? Gdy jednak mamy jeden serwer i on się zepsuje, to nagle dowiadujemy się co naprawdę znaczy u dostawcy skrót NBD (ang. Next Business Day) w zakresie czasu reakcji na zgłoszenie usterki, czasu naprawy i …cierpliwości naszych klientów. Nie zawsze musi być NBD, to najtańszy poziom supportu jaki kupujemy dla serwera. Możemy kupić 24/7…ale za gwarantowany czas reakcji i naprawy trzeba już lepiej zapłacić.

Przy innych dostępnych alternatywach dla serwera fizycznego, warto się zastanowić, czy mamy czas na sprawdzanie „ile jest cukru w cukrze”? 🙂

 

Outsourcing infrastruktury IT oszczędza czas

Kolokacja własnego serwera w data center jest pierwszym krokiem, aby skorzystać z kolejnych usług, gdy dla naszego serwera fizycznego zakończy się okres wsparcia (maintenance). Inne usługi, które wtedy należy rozważyć, to wynajem serwera dedykowanego lub serwer w chmurze. W obu tych przypadkach użytkownik nie będzie musiał samodzielnie dokonywać zakupu serwera i przechodzić przez całą procedurę. Wynajmie go na określonych zasadach i według oczekiwanych parametrów.

Najbardziej zaawansowaną technologicznie usługą data center jest serwer w chmurze. Zdejmuje ona z użytkownika odpowiedzialność za ciągłość działania i bezpieczeństwo wynajmowanej infrastruktury i w całości przenosi je na zewnętrznego dostawcę. Użytkownik może się w zasadzie skupić już tylko na wdrażaniu, administrowaniu i rozwijaniu systemów biznesowych i innych dedykowanych (patrz tabela).

Największą zaletą usługi serwera w chmurze jest wsparcie techniczne oferowane w trybie o  jakim serwer fizyczny tak naprawdę może tylko pomarzyć, czyli 24/7/365. Kolejną istotną zaletą jest oszczędność kosztów, ponieważ w chmurze nie kupuje się „magazynu przestrzeni” do zapełnienia danymi „za 3 lata” (tak jak w serwerze fizycznym i serwerze dedykowanym). Kupujemy tyle ile naprawdę zużyjemy. Zawsze można elastycznie zwiększyć lub zmniejszyć zasoby. I jeszcze bezpieczeństwo wyrażone w postaci zdublowanej infrastruktury, dobrej organizacji, procedurach dostępu, ochronie przed atakami…itp. elementy na poziomie „enterprise”, na które stać tylko obiekty data center światowej klasy. Użytkownicy nawet nie mają świadomości ile dziennie ataków hakerskich odpierają data center i jakie stosują rozwiązania, aby ich dane były bezpieczne. My z tego żyjemy i znamy odpowiedzialność, więc pytanie nas o to, czy przechowywanie danych w data center jest bardziej bezpiecznie niż we własnej firmie, traktujemy raczej jako pytanie retoryczne.

 

Serwer w chmurze vs serwer fizyczny, kolokacja i „dedyk”

Poniższa tabela jest zestawieniem obowiązków jakie użytkownik musi realizować samodzielnie w przypadku wyboru określonej usługi (POLA NA CZERWONO) oraz tych, które przejmuje na siebie data center (POLA NA ZIELONO). Jak widać serwer w chmurze, jest dla użytkownika najwygodniejszą opcją pod względem ilości realizowanych zadań (docelowo użytkownik może być skupiony na wykonywaniu tylko jednego zadania: wdrażanie i administrowanie systemami biznesowymi i dedykowanymi).

 

tabelka111Ze wszystkich abonamentowych usług data center (kolokacja, serwer dedykowany, serwer w chmurze), model serwera w chmurze jest SZCZEGÓLNIE opłacalny pod względem oszczędności czasu. Szybkość uruchamia projektów, szybkość dostępu do zasobów (w ciągu kilkunastu minut), szybkość reakcji na problemy, szybkość wsparcia technicznego… to wszystko co oferuje data center dla firmy równa się: szybkość dotarcia do klientów z informacją o produkcie/usłudze, szybkość dotarcia w miejsca docelowe przed konkurencją, szybkość realizacji strategii rozwoju.

Skontaktuj się z nami, jeśli zainteresował Cię artykuł.